narty

Jak ubezpieczyć sprzęt narciarski przed kradzieżą?

Wyjazd na narty to coraz bardziej popularna forma spędzania nie tylko wolnego czasu, ale przede wszystkim świątecznych i zimowych przerw w szkole. Zamiast siedzieć w domu, lepiej gdzieś wyjechać. Narty dodatkowo są doskonałym sposobem na poprawienie kondycji i złapanie odporności. Pozwalają na trenowanie hartu ducha, zbliżenie rodziny i nabranie dystansu do codziennych spraw. Pamiętaj jednak, by przed wyjazdem zadbać o to, żeby Twój pobyt był pozbawiony trosk i kłopotów. Czasem się nie da. Da się natomiast je bardzo zminimalizować. Sprawdź, jak to zrobić.

 

Ubezpieczenie turystyczne

Przed wyjazdem na narty, niemal obowiązkowe jest wykupienie ubezpieczenia na życie. Jest ono obowiązkowe wyłącznie pod kątem zdrowego rozsądku, bo nikt nie może takiego ubezpieczenia narzucić. Tylko w niektórych, bardzo nielicznych krajach wymagana jest przy wjeździe polisa turystyczna.

Ubezpieczenie turystyczne jest potrzebne przede wszystkim w czasie podróży zagranicznych. Turysta nie ma za granicą ubezpieczenia państwowego. Bezpłatna, państwowa opieka medyczna mu nie przysługuje i nie może z niej skorzystać. Jeżeli z jakiegoś powodu jego życie lub zdrowie będzie zagrożone, służby oczywiście podejmą działania. Nie ma co do tego wątpliwości. Trzeba jednak wiedzieć, że za te działania turysta będzie musiał zapłacić z własnej kieszeni. To może się wiązać z bardzo dużymi wydatkami, a kwoty sięgają niekiedy setek tysięcy złotych. To naprawdę bardzo dużo.

W takiej sytuacji może się okazać, że ubezpieczenie turystyczne z www.ubezpieczeniaonline.pl jest rzeczywiście bardzo pomocne. Po pierwsze, pokryje koszty leczenia, więc nie trzeba się tym zamartwiać, a po drugie, uchroni poszkodowanego przed niechybnym bankructwem.

Taka funkcja ubezpieczenia turystycznego jest niejako podstawowa i główna. Jednakże, każda taka polisa jest zawsze wzbogacona o kilka umów dodatkowych. Ich zwarcie jest możliwe, ale nie jest konieczne. Co więcej, to sam ubezpieczony decyduje o tym, czy chce którąś z tych dodatkowych umów zawrzeć, czy nie.

Każda sytuacja jest inna, niemniej warto wiedzieć, że im więcej zdarzeń zostanie ujętych w polisie, tym bardziej staje się ona praktyczna i przydatna, co więcej, tym lepiej chroni ona ubezpieczonego.

 

Ubezpieczenie bagażu i sprzętu sportowego

Skoro mowa już o rozszerzeniach do ubezpieczenia turystycznego, to jednym z nich jest umowa, która dotyczy utraty bagażu i sprzętu sportowego, przy czym utrata ta jest rozumiana bardzo szeroko, nie tylko jako kradzież. Zdarza się, że linie lotnicze gubią gdzieś bagaż, gubią przewożone w luku bagażowym przedmioty, a to powoduje, że turysta na miejscu lub w domu pozostaje bez swojego dobytku. Jeżeli bagaż zginie w drodze powrotnej, można powiedzieć, że jest to mniej dramatyczna sytuacja. Znacznie gorzej jest, gdy bagaż przepadnie w drodze na wypoczynek. Zanim się znajdzie, z pewnością upłynie trochę czasu. A co do tego momentu? A do tego momentu można korzystać ze wsparcia, jakie daje ubezpieczenie bagażu i sprzętu sportowego.

To właśnie dzięki tej polisie można się na nowo wyposażyć. Wystarczy zgłosić zaistniałą sytuację w towarzystwie ubezpieczeniowym. Należy przesłać dokumenty, które potwierdzają, że doszło do zagubienia bagażu i czekać na informację zwrotną od ubezpieczyciela. Zazwyczaj, taka decyzja zapada szybko i pieniądze niemalże natychmiast lądują na koncie ubezpieczonego. Takie szybkie działanie jest istotne z punktu widzenia poszkodowanego w tej sytuacji.

Podobnie wygląda procedura, gdy dojdzie do kradzieży bagażu lub sprzętu narciarskiego. Trzeba to natychmiast zgłosić na policję. To jest absolutna podstawa. Dlaczego? Bez oficjalnej notatki, która została wystawiona przez policję, żadna firma nie zdecyduje się na wypłacenie odszkodowania. Trzeba się z tym liczyć. Właśnie dlatego zgłoszenie zdarzenia jest koniecznością. Następnie, notatkę tę trzeba zeskanować lub zrobić jej zdjęcie i przesłać do ubezpieczyciela. Na podstawie zawartych w niej informacji firma wypłaci poszkodowanemu należne ubezpieczenie, a turysta będzie mógł odkupić sobie utracony sprzęt. To ważne, szczególnie jeżeli mowa tu o drogim i profesjonalnym sprzęcie narciarskim.

 

Jak więc się ubezpieczyć i jak ubezpieczyć swój sprzęt narciarski?

Przede wszystkim trzeba wiedzieć, że nie należy oszczędzać. Oszczędności nie są najlepszą drogą, jeżeli chodzi o ubezpieczenie. Szczególnie, że oszczędzić można kilkanaście, kilkadziesiąt złotych. Na tych oszczędnościach można zaś stracić kilkaset lub kilka tysięcy złotych. W skrajnych przypadkach stracić można nawet kilkadziesiąt lub kilkaset tysięcy złotych. Te kwoty to nie wyobraźnia – takie są faktyczne koszty leczenia za granicą.

Pierwszy krok jest więc już znany, nie należy oszczędzać. Drugi krok to dobrze i starannie wybrać ubezpieczenie. Trudno będzie zdecydować, co jest lepsze, jeżeli nie przeanalizuje się przynajmniej kilku ofert, które są obecnie dostępne na rynku. Warto zdawać sobie sprawę z tego, ze polisy mogą się między sobą różnić detalami lub znacznie. I to ubezpieczony odczuje te różnice.

Trzecia kwestia to zakres ochrony ubezpieczeniowej. Głównym tematem jest tutaj kradzież sprzętu narciarskiego i o tym trzeba pamiętać, warto jednak rozbudować również ochronę życia i zdrowia ubezpieczonego.

W kwestii ubezpieczenia sprzętu sportowego warto pamiętać, by dokładnie sprawdzić, czy ubezpieczenie obejmuje wyłącznie kradzież czy zgubienie lub zaginięcie również. Różne rzeczy dzieją się w podróży i bagaż, w tym również sprzęt, może się zwyczajnie zawieruszyć. Dla poszkodowanego jest to taka sama strata, jak w przypadku kradzieży.

Kolejna rzecz to pieniądze. Bardzo duże znaczenie, przy wybieraniu ubezpieczenia ma to, na jaką kwotę zostanie ono zawarte. Jeżeli wybrane sumy ubezpieczenia będą zbyt niskie, to w razie wypłaty odszkodowania nie spełni ono swojej funkcji i nie pokryje poniesionych przez ubezpieczonego strat. Kwoty powinny być dopasowane do wartości zabieranych ze sobą przedmiotów, wtedy najbardziej spełnią swoje zadanie, a polisa będzie najbardziej przydatna.