Ubezpieczenie od bezrobocia. Cz. II

Czy możliwe będzie ubezpieczenie się od utraty pracy? Jak powinno wyglądać takie ubezpieczenie? Artykuł omawia, w jaki sposób mogłoby wyglądać takie ubezpieczenie.

Ubezpieczenie od bezrobocia

Bezrobocie jest niewątpliwie ryzykiem o charakterze ekonomicznym, ale także społecznym. W Polsce ubezpieczenie od bezrobocia nie ma charakteru powszechnego. Jest oferowane osobom, które decydują się na zaciągnięcie kredytu hipotecznego, oraz posiadaczom niektórych ubezpieczeń na życie (jako dodatkowa opcja). W Finlandii, z kolei, świadczenia z tytułu ubezpieczenia od bezrobocia funkcjonują obok zasiłków dla bezrobotnych. Uprawnionych do ich pobierania jest około 42% bezrobotnych (6,5% w przypadku zasiłków). Ich wartość wynosi około 60% utraconych dochodów (zasiłki wynoszą 20% przeciętnej płacy). Oba świadczenia można pobierać przez dwa lata. Polska polityka społeczna różni się co prawda od fińskiej, ale być może i u nas zasadne by było upowszechnienie ubezpieczenia od bezrobocia.

Aby jednak stwierdzić zasadność (lub jej brak) zastosowania takiego rozwiązania, należy odpowiedzieć na następujące pytania (związane z konstrukcją ubezpieczenia od bezrobocia): jakie ryzyko będzie brane pod uwagę; kto będzie ubezpieczycielem, kto będzie ubezpieczonym, jaki będzie zakres ubezpieczenia, jakie będą warunki nabycia uprawnień do świadczenia, jaka będzie wysokość składki, jaka będzie wysokość świadczenia, przez jaki okres będzie wypłacane świadczenie?

Postulowane cechy ubezpieczenia od bezrobocia

1. W przypadku ubezpieczenia od bezrobocia ryzykiem ubezpieczeniowym jest utrata pracy i skutki, które wywołuje w sferze ekonomicznej, społecznej i psychicznej.
2. Ubezpieczycielem powinien być podmiot prywatny (np. towarzystwo ubezpieczeń na życie), mający doświadczenie w zakresie ubezpieczeń od bezrobocia i (lub) pokrewnych. Należałoby także rozważyć możliwość wprowadzenia dopłat do ubezpieczenia od bezrobocia ze strony państwa, zwłaszcza w początkowym okresie funkcjonowania tego rozwiązania i przy objęciu nim znacznej liczby pracowników.
3. Ofertę takiego ubezpieczenia można by skierować do pracowników zagrożonych w stopniu niskim i umiarkowanym wystąpieniem bezrobocia. Określenie stopnia ryzyka w przypadku poszczególnych grup zawodowych następowałoby w oparciu o analizę.
4. Ubezpieczenie od bezrobocia mogłoby objąć utratę pracy w każdych okolicznościach, także z uwzględnieniem przyczyn zależnych od pracownika, lub utratę pracy jedynie z przyczyn niezależnych od pracownika w wyniku np. redukcji etatów czy upadłości pracodawcy.
5. Wysokość składki powinna być zróżnicowana dla poszczególnych grup ubezpieczonych i ustalana w oparciu o takie kryteria, jak: wiek pracownika, płeć, stan cywilny, wykształcenie, zawód, forma umowy o pracę, miejsce zamieszkania, przebieg kariery zawodowej, ciągłość zatrudnienia. Wysokość składki ustalana by była po uwzględnieniu stopnia ryzyka związanego z ubezpieczeniem danego pracownika.
6. Świadczenie z tytułu ubezpieczenia od bezrobocia mogłoby się składać z części dochodowej, która umożliwiłaby częściową kompensatę utraconych dochodów oraz z części aktywizującej, której wysokość zależałaby od kosztów podjętych przez ubezpieczonego w związku z szukaniem pracy. Wysokość świadczenia powinna maleć proporcjonalnie do wydłużenia okresu jego pobierania.
7. Aby ubezpieczony zyskał prawo do świadczenia, musiałby (oprócz utraty pracy): opłacać składki przez pewien okres związany z aktywnością zawodową, po upływie którego zostałby objęty ochroną ubezpieczeniową. Celem takiego rozwiązania byłaby redukcja ryzyka nadużyć polegającego na ubezpieczeniu się jednostek mających świadomość, że w krótkim okresie utracą pracę, oraz wyrazić zgodę na wprowadzenie okresu karencji dotyczącego wypłaty świadczenia. Świadczenie byłoby pobierane przez pewien okres i jego wartość malałaby co miesiąc. To rozwiązanie zapobiegłoby kreowaniu postaw roszczeniowych i utrwalaniu bezradności. Osoby uprawnione, aby nie stracić prawa do pieniędzy, musiałyby podjąć działania zbliżające je do zatrudnienia i udokumentować swoje starania.
8. Przy upowszechnianiu ubezpieczenia od bezrobocia podmioty wdrażające winny uwzględnić, że zbyt wysoka stopa zastąpienia i zbyt łatwa dostępność do świadczenia rodzą ryzyko popełniania nadużyć i sprzyjają powstawaniu zjawiska „pułapki bezrobocia”, czyli umyślnej rezygnacji z nisko płatnej pracy na rzecz świadczenia lub praca w szarej strefie przy jednoczesnym pobieraniu świadczenia.
9. Ubezpieczenie od bezrobocia mogłoby objąć nie tylko aspekty finansowe, ale także usługi z zakresu poradnictwa zawodowego, pośrednictwa pracy, jako opcja dodatkowa, lub opłacanie szkoleń i kursów przekwalifikowujących.
10. Ubezpieczenie od bezrobocia powinno być dobrowolne.

Podsumowanie

Ubezpieczenie od bezrobocia, jako odrębny produkt ubezpieczeniowy, a nie dodatek do kredytów, może być ciekawą propozycją dla polskiego rynku ubezpieczeniowego. Może stanowić lepsze, bardziej atrakcyjne rozwiązanie od zasiłków dla bezrobotnych, zarówno dla ubezpieczonego, bo może mu dać wyższe świadczenie, jak i dla państwa, które będzie miało mniejsze wydatki na zasiłki w ogólnych wydatkach na cele socjalne.